Po ostatniej piosence Niall wciągnął mnie na scenę a chłopacy zaprowadzili nas za kulisy żegnając się z fanami.Chłopacy poprosili nas żebyśmy zostały u nich w garderobie i poczekały za nimi i poszli razem z nimi na imprezę którą organizował ich menadżer Paul.Czekałyśmy za nimi z jakieś 45 minut gdy skończyli podpisywać płyty przyszli do garderoby i poprzebierali się.Do garderoby wszedł Paul mówiąc , że samochód który ma nas zawieść już czeka.Oczywiście nie chciałyśmy iść w takich strojach więc po drodze kierowca podjechał pod nasz dom.Wleciałyśmy do domu szybko udając się do swoich pokoi.Przeszukałam szafę i ubrałam <klik> wyszłam z pokoju patrząc na Paulę przeżyłam szok , wyglądała przepięknie całkiem jak nie ona , ubrana była w <klik>.Wzięłam torebkę do której włożyłam telefon i błyszczyk.Wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do samochodu.Chłopacy komplementowali nas jak to śliczne wyglądamy tylko Niall nic nie mówił ,usiadłam obok niego.Ten przysunął się do mnie i szepnął mi do ucha , że wyglądam przesłodko i przytulił mnie do siebie ,zrobiło mi się ciepło jak zawsze gdy jestem blisko przy nim.Dojechaliśmy , wysiedliśmy przed wielkim świecącym budynkiem.Niall podał mi rękę i udaliśmy się w stronę lokalu.
W środku była masa ludzi na szczęście Paul miał zarezerwowany specjalny box dla nas.Zajęliśmy miejsca po czym jedna z kelnerek przyniosła nam kartę 'drinków i napoi ' a także ' przekąski'.Niall złapał za kartkę przekąsek i od razu zamówił masę rzeczy , każdy z nas coś zamówił ja wybrałam drinka malibu i sałatkę owocową.
Rozmawialiśmy sobie śmiejąc się , ale przeszkodziła nam jedna z fanek która chciała prosić o autograf i zdjęcie chłopcy zgodzili się nie wiem czy było to z uprzejmości czy dzięki temu że jest cholernie śliczna.Jak widziałam gdy Niall przytula się z nią do zdjęcia i razem się śmieją gotowało się we mnie.Straciłam cały humor , Niall wrócił do stolika chyba zauważył , że coś jest nie tak bo spytał czy coś się stało oczywiście nie mogłam powiedzieć , że jestem zazdrosna bo nawet nie jesteśmy razem więc powiedziałam , że nic zamawiając kolejnego drinka .Drinki schodziły szybko kolejne leciały jeszcze szybciej miałam już lekko wypite i kręciło mi się w głowie .Miałam ochotę tańczyć , wyszłam z boxu i zaczęłam tańczyć dołączył do mnie Liam pytając co mnie ugryzło , nie odpowiedziałam mu tylko zaczęłam tańczyć przed nim jakieś dziwne dzikie tańce.(le ja lubię dzikie tańce).Liam nie opierał się i też tańczył.Wróciliśmy do boxu Nialla nie było , postanowiłam poszukać go.Poszłam do baru nie było go więc wyszłam na dwór , ale w tej chwili żałowałam , że tam poszłam.Niall stał tam , ale nie sam...
******
wiem słaby ,ale nie mam weny . ale sami oceńcie go .
wieczorem dodam dłuższy bo teraz nie mam czasu na pisanie go .
więc do wieczora :*:*
1 komentarz:
czy ty musisz tak trzymać człowieka w nie pewności a co do rozdziału to boski ♥
zapraszam też do mnie http://directionersx8.blogspot.com/
Prześlij komentarz