Louis jak zwykle opowiadał swoje wymyślone historie i dowcipy.Nikomu nie brakowało humoru , Liam z Alicją długo nie wracali więc postanowiłam do nich zajrzeć.Ci akurat wymieniali się śliną więc postanowiłam im nie przeszkadzać i wróciłam do chłopców.Opowiedziałam im co widziałam a Ci zaczęli gwizdać .Głupio mi się zrobiło bo w końcu Liam ma dziewczynę , bardzo fajną dziewczynę.Mam nadzieję , że wie co robi .Niall cały czas był myślami gdzie indziej , kiedy zapytałam co mu jest nic nie odpowiedział tylko pocałował mnie w policzek.Harry wpadł na pomysł żeby pojechać do jakiegoś klubu , wszyscy byli na tak.Poszłam zawiadomić o tym Li i Al ale oni woleli zostać w domu.Paula i ja chciałyśmy po drodze wjechać do domu żeby się przebrać i tak zrobiłyśmy.Wbiegłyśmy szybko do domu udając się do swoich pokoi po krótkiej chwili wyszłyśmy z nich ubrane w miarę dobrze ja ubrałam <klik> a Paula była ubrana w <klik>.Szybko wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do Podjechaliśmy pod Ministry of Sound podobno jest to największa dyskoteka w Londynie..Weszliśmy do środka , miliony osób , wielka scena i pełno kolorowych światełek.Zajęliśmy miejsca przy barze.Nie obyło się bez kilku fanek , które prosiły o zdjęcia i autografy , chłopacy nie mieli nic przeciwko.Zamówiliśmy sobie po drinkach każdy wziął po drinku Malibu a ja z Niall'em po Tequili.Wystarczyło kilka drinków żeby atmosfera się rozluźniła.Poszliśmy z Niall'em na parkiet po krótkiej chwili dołączył do nas Harry z Zaynem.Przetańczyliśmy 3 piosenki po czym udaliśmy się w stronę baru , jednak to nie był dobry pomysł.Zamurowało nas po prosu zamurowało.
Jak ona mogła to zrobić Zayn'owi?Jak mogła go zdradzić z jego najlepszym przyjacielem?Z resztą Louis nic lepszy.Moja siostra okazała się zwykłą kretynką.Paula właśnie wymieniała się śliną z Louisem gdy my wszyscy na to patrzeliśmy , dopiero po krótkiej chwili zobaczyli że my stoimy nad nimi.Oderwali się od siebie i zaczęli przepraszać.Nikt nie miał ochoty zostać tutaj z nimi więc udaliśmy się do mnie do domu.Zayn wyglądał na załamanego postanowiłam z nim porozmawiać , wzięłam go za rękę i pociągnęłam za sobą na taras.Usiedliśmy na ławce.Szczerze sobie porozmawialiśmy , Zayn opowiedział mi że od dawna się im nie układało i widział , że Paula i Louis coraz bardziej się ze sobą dogadują .Szkoda mi go było , ale pocieszałam go najmocniej jak potrafiłam.Jeden dzień tyle zmian jak to możliwe ?Miałam dość dzisiejszego dnia , wskazałam więc Hazzie i Zaynowi pokój mojej mamy w którym mają spać a sama z Niallem udałam się do swojego.Przebrałam się w piżamę i dałam Niallowi moją za dużą bluzkę do spania.Położyliśmy się do łóżka.Leżeliśmy sobie rozmawiając o dzisiejszym dniu , Niall w połowie rozmowy zasnął.Musiał być strasznie zmęczony.Ja zaś nie mogłam zasnąć przez następną godzinę myślałam o Pauli.Nie wiem co jej do głowy przyszło , przecież była taka szczęśliwa.Zamęczona 1000 myślami na minutę zasnęłam.
no jest to największa dyskoteka w Londynie..Weszliśmy do środka , miliony osób , wielka scena i pełno kolorowych światełek.Zajęliśmy miejsca przy barze.Nie obyło się bez kilku fanek , które prosiły o zdjęcia i autografy , chłopacy nie mieli nic przeciwko.Zamówiliśmy sobie po drinkach każdy wziął po drinku Malibu a ja z Niall'em po Tequili.Wystarczyło kilka drinków żeby atmosfera się rozluźniła.Poszliśmy z Niall'em na parkiet po krótkiej chwili dołączył do nas Harry z Zaynem.Przetańczyliśmy 3 piosenki po czym udaliśmy się w stronę baru , jednak to nie był dobry pomysł.Zamurowało nas po prosu zamurowało.
Jak ona mogła to zrobić Zayn'owi?Jak mogła go zdradzić z jego najlepszym przyjacielem?Z resztą Louis nic lepszy.Moja siostra okazała się zwykłą kretynką.Paula właśnie wymieniała się śliną z Louisem gdy my wszyscy na to patrzeliśmy , dopiero po krótkiej chwili zobaczyli że my stoimy nad nimi.Oderwali się od siebie i zaczęli przepraszać.Nikt nie miał ochoty zostać tutaj z nimi więc udaliśmy się do mnie do domu.Zayn wyglądał na załamanego postanowiłam z nim porozmawiać , wzięłam go za rękę i pociągnęłam za sobą na taras.Usiedliśmy na ławce.Szczerze sobie porozmawialiśmy , Zayn opowiedział mi że od dawna się im nie układało i widział , że Paula i Louis coraz bardziej się ze sobą dogadują .Szkoda mi go było , ale pocieszałam go najmocniej jak potrafiłam.Jeden dzień tyle zmian jak to możliwe ?Miałam dość dzisiejszego dnia , wskazałam więc Hazzie i Zaynowi pokój mojej mamy w którym mają spać a sama z Niallem udałam się do swojego.Przebrałam się w piżamę i dałam Niallowi moją za dużą bluzkę do spania.Położyliśmy się do łóżka.Leżeliśmy sobie rozmawiając o dzisiejszym dniu , Niall w połowie rozmowy zasnął.Musiał być strasznie zmęczony.Ja zaś nie mogłam zasnąć przez następną godzinę myślałam o Pauli.Nie wiem co jej do głowy przyszło , przecież była taka szczęśliwa.Zamęczona 1000 myślami na minutę zasnęłam.
****
dzisiaj postaram się dodać jeszcze jeden .
nie mam weny kurde.
przepraszam słaby jest wiem .
ale nie mam warunków żeby pisać .
wszystko piszę na telu .
soory.
6kom= nowy ? ; >
13 komentarzy:
Świetny jest zresztą jak wszystkie inne :D :**
Rozdział jest spoko, czekam na nowy ;)
Natalia.
super, czekam na następny ;*
nie jest zły, czekam na następny
jest dobrze czekam na następny ; D
zapraszam do mnie http://directionersx8.blogspot.com/
Szkoda Zayna :<
Cudowny :P <3
więcej!
super , pisz dalej ! <33
świetny ^^
nie spodziewałam się, taki zwrot akcji, wszyscy zaczęli się zdradzać nawzajem? ;P
super . pisz pisz nie marudź ;D <3
zapraszam do mnie tylko puki co się rozkręca : http://www.noneofusisperfect.blogspot.com/
świetny <33
Prześlij komentarz