Podczas filmu nie oszczędziliśmy sobie uczuć , z moich oczu spłynęło kilka łez.Pod koniec filmu do Niall'a dzwonił telefon on jednak nie odbierał , dziwiło mnie to bo on zawsze odbierał telefon niezależnie od tego kto to był.No nic film się skończył i akurat ktoś pukał do drzwi domyślałam się , że są to chłopacy.No i nie pomyliłam się do domu weszło 5 wesołych chłopaków razem z moją siostrą .Usiedliśmy się na kanapie , Niall zaproponował żebyśmy zagrali w jakąś grę , ja wybrałam scrabble.Wyciągnęłam grę z szafy i rozstawiłam na stole , chłopacy usiedli się na kanapie a ja z Niallem na podłodze.Podczas gry było tyle śmiechu i zabawy , każdy z nas wymyślał nie stworzone wyrazy a najgłupsze wymyślał Louis ,ale on akurat dostawał najwięcej punktów.Wieczór mijał miło , nie obyło się bez picia piwa.Włączyłam na głośnikach płytę Up All Night i chłopacy oczywiście zaczęli śpiewać ja dołączyłam do nich ponieważ uwielbiam śpiewać ,ale jakoś wolę to ukrywać.Lecz tak nie pozostało bo Liam pochwalił mój wokal i spytał się czy kiedyś myślałam poważnie o śpiewaniu.Oczywiście kiedyś myślałam o jakimś programie np takim jak X Factor , ale gdy poznałam chłopaków zmieniłam zdanie.Louis i Harry cały czas odwalali jakąś scenkę jak to oni się nie kochają.Było coraz później na dworze padał deszcz i wiał silny wiatr.Więc zaproponowałam chłopakom żeby zostali u nas na noc w końcu są do dyspozycji jeszcze 2 pokoje.Chłopcy oczywiście się zgodzili.Resztę wieczoru spędziliśmy na rozmowie i dowcipach Lou.Dziwiło mnie skąd on bierze tyle energii nie dość , że cały czas gada jak opętany , wymyśla jakieś nowe dowcipy , śmieje się i skacze jak małpa.Może to od marchewek? Chyba zacznę się zdrowo odżywiać.Do Liama zadzwonił telefon w tym samym czasie co do Hazzy.Do Li dzwoniła Danielle oświadczając , że jutro będzie około godziny 12:00 z prośbą o to żeby przyjechał po nią na lotnisko , ten oczywiście się zgodził a do Hazzy dzwonił Ed Sheeran z zaproszeniem na jego imprezę którą organizuje jutro , chłopak powiedział , że oddzwoni do niego bo pierw musi pogadać z resztą.Impreza ?-zaśmiał się Lou.
Wszyscy zgodzili się na to żeby jutro wpaść na imprezę do Sheerana .Pokazałam Lou i Hazzie i Liamowi wspólny pokój w którym będą spać.Niall miał spać ze mną a Zayn oczywiście miał się zająć Paulą .Poszliśmy z Niall'em do pokoju przebrałam się w piżamę a on miał spać na bokserkach.Wskoczyliśmy do łóżka , przytuliliśmy się , porozmawialiśmy jeszcze chwilę a nasze oczy powoli zamykały się , usnęliśmy .
**
jutro obiecuję jakąś akcje , dzisiaj już nie chce mi się pisać więc poczekajcie sobie do jutra i przygotujcie się na chwilowe rozstanie bądź troche dłuższe .
5 kom = nowy rozdział .
DZIĘKUJE WAM , ŻE CZYTACIE TE BZDETY .:)
7 komentarzy:
boskii ♥
wpadaj do mnie http://directionersx8.blogspot.com/
bardzo mi zależy jakbyś mogła zostaw komentarz będę wdzięczna : )
Cudny cudny :D Wiecej wiecej :) <33
super!!! pisz dalej, nie mogę się doczekać!!!
świetny ;d
Jakie bzdety ? To jest najlepszy blog jaki czytałam!
zarąbistyy . DAWAJ NASTĘPNY RODZIAŁ ; - ***
wow superr !
Prześlij komentarz