***
Te rozdziały będą krótsze i z góry przepraszam ,ale będę dodawała przynajmniej 2 dziennie :) 5 komentarzy = nowy rozdział .
Rano obudził mnie hałas dochodzący z dołu.Wstałam więc ubrałam szlafrok i zeszłam na dół.Pauli stłukła się szklanka a przy stole siedział Zayn , przywitałam się i wróciłam na górę.Chciałam dalej iść spać ale wiedziałam , że już nie zasnę.Usiadłam na łóżku biorąc iPoda do ręki. 6 nieodebranych połączeń od Nialla ,jedno od Harrego i 3 wiadomości od Hazzy.Wybrałam numer Harrego i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
- coś się stało Harry , że dzwoniłeś ?
-martwię się o Ciebie , nie odzywasz się i wtedy tak szybko uciekłaś , obraziłaś się na nas ?
-nie martw się , miałam powód , ale co wy na to żebym wpadła dzisiaj do was ?
-oooo super , o której ?
-nie wiem tak o 16 ? pasuje ?
-jasne , przychodź no to do zobaczenia :*
-no cześć .
Dziwi mnie to , że Harry się o mnie martwi skoro właściwie z nim nie rozmawiam i większość czasu spędzałam z Niallem i Zaynem.No ale przyznam , że miło tak.Udałam się do toalety wzięłam dłuugi prysznic.Wysuszyłam i wyprostowałam włosy po czym wymalowałam rzęsy i zrobiłam lekkie kreski eyelinerem.
Wróciłam do pokoju ,przeszukałam całą szafę w poszukiwaniu czegoś w miarę wygodnego.Nie mam za wielu takich rzeczy po przeważnie chodzę w rurkach i szpilkach , ale po zastanowieniu się ubrałam <klik>.Wzięłam laptopa telefon i zeszłam na dół do Zayna i Pauli.Ale o dziwo nie było ich na stole leżała tylko kartka 'Poszliśmy coś zjeść , nie patrz na mnie wrócę późno'.Podeszłam do lodówki wyciągnęłam szklankę z szafki i nalałam sobie kefiru bananowo-truskawkowego , mojego ulubionego a z półmiska wzięłam jabłko.Wzięłam laptopa ze stołu i usiadłam się na kanapie przed telewizorem , ale przeszkodziło mi pukanie do drzwi.Niechętnie wstałam do drzwi otworzyłam.W drzwiach stał Niall z wielkim bukietem czerwonych róż i z czekoladkami.Wpuściłam go do środka a kwiaty włożyłam do wazonu.Wróciłam na kanapę Niall dosiadł się do mnie.
-przepraszam Cie ,chciałbym abyś zapomniała o moim błędzie zależy mi na Tobie i nie chcę cie stracić , chłopcy też Cię polubili.Laura kocham Cię .
Automatycznie na policzek spłynęła mi łza , nie wiedziałam co mam powiedzieć więc nic nie powiedziałam tylko przytuliłam go do siebie.
-ja Ciebie też ,ale obiecaj mi że to się nie powtórzy .
-obiecuje - odpowiedział przez uśmiech i od razu zatonął w moich ustach .
5 komentarzy:
ooo jak słodko ♥
z nie cierpliwością czekam na następny ; )
boskieeeeeee<3 czekam na cd
aww ^^
czekam na następne <3
Awww czekam na kolejny rodział :D
Bardzo fajny rozdział czekam na next rozdział :*
Prześlij komentarz