W drzwiach stała Ali.Wpuściłem ją niechętnie do środka.
-co ty tu robisz ? -zapytałem zezłoszczony
-przyszłam odwiedzić mojego przyjaciela.
-nie musiałaś.
-no już nie mów , że Ci się wczoraj nie podobało.
-nie podobało się , byłem zalany a ty to wykorzystałaś.
-liczy się to co było , nieważne że pod wpływem alkoholu ,twoja dziewczyna nie będzie zadowolona.
O nie teraz to przegięła.
-odwal się od Laury , rozumiesz ?
-no nie wiem kochanie.
-nie mów do mnie kochanie ,lepiej już będzie jak pójdziesz.
-pozdrów swoją dziewczynę ode mnie. do zobaczenia - zaśmiała się szyderczo.
Co ona sobie wyobraża?Niech tylko powie coś Laurze , zabije ją.
W drzwiach stanęła Laura z niezbyt miłą miną. Musiały się minąć , a co jak Ali powiedziała coś Laurze
Przytuliłem ją najmocniej jak potrafiłem ,brakowało mi tego ona odwzajemniła uścisk.
Znowu poczułem to ciepło w środku.Wziąłem ją za rękę i poszliśmy usiąść się na kanapę.
Zaproponowałem jej żebyśmy wyszli się gdzieś przejść a później na kolację do restauracji.
Skoczyłem szybko na górę się przebrać ubrałem ciepłą bluzę i spodnie jeansowe.
Nie mogłem znaleźć telefonu , a no tak przecież zostawiłem go na dole.
Wróciłem na dół , ale Laury już nie było , zdziwiłem się w końcu mieliśmy razem wyjść.
Usiadłem się na kanapie , zastanawiałem się gdzie ona poszła.Zauważyłem mój telefon który leżał na stole , ale przecież wcześniej zostawiłem go na kanapie , dziwne.Chwyciłem go i w jednej chwili zrozumiałem dlaczego Laura wyszła , otworzony był sms od Ali jego treść mnie przerażała 'jeszcze raz dziękuje za tą noc , było cudownie prawie tak jak za starych czasów.w końcu zrobiliśmy to na co kiedyś tak czekałeś .mam nadzieję , że wytłumaczyłeś twojej dziewczynie że to koniec.kocham cię Ali xx.' .Czy ta dziewczyna zwariowała ?
Muszę jechać do Laury to wszystko wytłumaczyć.Zadzwoniłem po taksówkę która po 5 minutach była pod domem.Podałem taksówkarzowi adres na który ma jechać ale po drodze ma wjechać do kwiaciarni..W ciągu 15 minut dojechaliśmy zawsze zajmowało to więcej niż 20 minut , zapłaciłem i wyszedłem.Podszedłem do drzwi momentalnie moje serce podskoczyło do góry.Zapukałem do drzwi , drugi raz , trzeci raz.Nikt nie otwierał.Stałem pod drzwiami jakieś pół godziny , w środku nie było słychać żywej osoby.Położyłem kwiaty pod domem .No nic , pieszo wróciłem do domu , po drodze myślałem sobie o tym jak mam jej o tym powiedzieć.Wchodząc do domu zauważyłem lekko uchylone drzwi.Wszedłem a tu znowu nie miły widok.
-Ali czego ty tu chcesz ?- oburzyłem się.
-chyba nie myślałeś , że tak łatwo ci odpuszczę.
-ZNISZCZYŁAŚ MÓJ ZWIĄZEK !! zadowolona ?
-nawet nie wiesz jak bardzo .
-wyjdź stąd.
-kochanie chyba nie wiesz co mówisz.
W tej chwili wyprowadziła mnie z równowagi chwyciłem ją za włosy i wyprowadziłem na zewnątrz trzaskając drzwiami.
-jeszcze tego pożałujesz miśku - krzyczała zza drzwi.
Mam dość - tylko ta myśl chodziła mi po głowie.Wysłałem Laurze chyba z 20 sms o treści musimy pogadać , wszystko Ci wytłumaczę.Nie miałem na nic siły , wszedłem na górę po drodze posprawdzałem pokoje chłopaków bo dziwne żeby żadnego nie było w domu w pokoju leżał tylko Harry reszty nie było.Poszedłem do mnie do pokoju , położyłem się na łóżku i zasnąłem.
**Laura**
Po telefonie Nialla od razu przebrałam się i pojechałam do niego taksówką.Przed drzwiami stała wkurzona dziewczyna i w pewnej chwili coś zaczęło mi świtać , widziałam ją wczoraj tylko nie pamiętam z kim.
Weszłam do środka Niall od razu do mnie podszedł i przytulił mocno tak jakby nie robił tego przez wieki , odwzajemniłam uścisk.Usiedliśmy się na kanapie Niall zaproponował żebyśmy się przeszli gdzieś oczywiście zgodziłam się.Podczas gdy poszedł się przebrać dostał smsa strasznie mnie ciekawiło od kogo był to nieznany numer wiem że nie powinnam ale chwyciłam telefon i nacisnęłam na kopertę.Patrząc na ten sms łzy same napływały mi do oczu , powoli spływały po moich policzkach.Położyłam telefon na stole i wybiegłam z domu z płaczem jak mała dziewczyna która nie dostała lizaka.Wszystko z wczoraj zaczęło mi się przypominać , widok Nialla całującego tą dziewczynę , pomoc Liama i dziewczyny.Nie chciałam wracać do domu gdzie byłabym zasypywana masą pytań więc poszłam do parku w którym kiedyś przesiadywałam z Niall'em , szłam spory kawałek.Wszystkie wspomnienia wróciły , nasz pierwszy pocałunek wszystko.Czułam się jak totalna idiotka.Chciałam żeby on był teraz przy mnie , całował , pocieszał ,ale przecież to przez niego cierpię.
Miałam ochotę pogadać z tą dziewczyną ,ale jak miałam się z nią skontaktować skoro nawet nie wiem jak ma na imię? wiem Liam.Wyciągnęłam telefon z kieszeni wybrałam numer Liama i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
...1 sygnał
...2 sygnał.
-Laura ?
-kim jest ta dziewczyna ? -zapytałam szlochając.
-jaka dziewczyna?
-nowa dziewczyna Niall'a - odpowiedziałam ze skruchą.
-przestań to nie jest jego dziewczyna , możemy się spotkać ? wytłumaczę Ci to .
-dobrze , jestem w St.Jame's Park.
-zaraz będę.
Usiadłam się na ławce , moje oczy były całe spuchnięte czułam zmęczenie .Na dworze robiło się coraz ciemniej i zimniej.Przy mojej ławce usiadł Liam.
-mała nie płacz.-powiedział z troską.
-a mam być szczęśliwa?
-Niall był zalany ,on nic nie pamiętał ja mu to powiedziałem , bo widziałem to na własne oczy.
-o-ona była u niego.
-jego nic nie łączy z nią.
-po jej słowach , zrozumiałam co innego .Nieważne to już skończone , możesz mi powiedzieć tylko jak ona się nazywa i gdzie mieszka ?
-po co Ci to wiedzieć ? chyba nie chcesz iść do niej.
-chcę , powiesz mi czy sama mam się dowiedzieć ?!
-chodź zawiozę Cie.
-dzięki.
Wsiedliśmy do samochodu , nie jechaliśmy za długo jej dom znajdował się jakieś 4 kilometry dalej.
Wysiadłam dziękując Liamowi.Ten złapał mnie za ramię .
-nazywa się Ali ,to stara przyjaciółka Niall'a nie rób nic głupiego ja tu poczekam.
-dziękuje , przytuliłam go lekko.
Po drodze do drzwi czułam się jakbym zaraz miała kogoś zabić.Zapukałam do drzwi 1 raz ,ale to wystarczyło w drzwiach stała piękna brunetka z wielkimi brązowymi oczami.
-ZADOWOLONA JESTEŚ?! -krzyknęłam
**
jakiś taki wyszedł .
liczę na wasze komentarze :)
5 kom = nowy rozdział .
7 komentarzy:
Super !
Kochanaa kocham Cię ! Opowiadanie świetne !!!
Aśkaa xxxxxxx
jesteś zajebista czekam dalej ♥
Cudny !! Pisz kolejne : ** <33
Jesteś fenomenalna <33
SUPER, SUPER SUPER!!!!! CODZIENNIE CZEKAM NA KOLEJNE ROZDIAŁY!!!
Koooocham cie !
Kiedy następny :D
Prześlij komentarz