**Laura**
Obudziłam się rano ze strasznym bólem głowy i kacem.Pierwszy raz nie pamiętam nic z dnia w którym piłam.Wstałam do kuchni po aspirynę.Poszłam do łazienki wzięłam długi prysznic który w miarę mnie zrelaksował.Wróciłam do pokoju ubrałam się w <klik>.Ciekawiło mnie czy Paula też jest w domu weszłam do jej pokoju i ujrzałam Danielle i Paule śpiące razem..No nic - pomyślałam i udałam się z powrotem do pokoju.Chwyciłam do ręki telefon była już godzina 13;00 a tu zero telefonu od Niall'a.Zawsze z rana czekało na mnie nieodebrane połączenie bądź jakiś słodki sms a dzisiaj nic.Postanowiłam do niego zadzwonić , ale miał wyłączony telefon.Próbowałam też do Harrego to samo.Więc postanowiłam , że zadzwonię do Liama.
-cześć Liam
-cześć Laura.
-co się dzieje z Niall'em ? czemu ma wyłączony telefon?
-ty się pytasz co z nim ?rozładował się prawdopodobnie.
-no tak, co w tym dziwnego to mój chłopak.
-nie pamiętasz nic z wczoraj tak ?
-a coś się stało ?
-nie nie , przepraszam muszę kończyć. a i jeszcze jedno pytanie jest u was Danielle ?
-tak śpi razem z Paulą , powiedz Niall'owi żeby naładował telefon , cześć .
-no okej , cześć .
Zdziwiło mnie zachowanie Liama , był taki zaskoczony jak zapytałam o Niall'a.Co się stało wczoraj ? nic nie pamiętam , będę musiała spytać dziewczyn jak się obudzą.Zgłodniałam więc poszłam do kuchni i zrobiłam sobie jajecznicę i mocną kawę .Usiadłam przy stole biorąc laptopa który leżał obok.Jedząc jajecznicę zalogowałam się na twitterze.Było wiele postów do Eda związanych z wczorajszą imprezą do mnie też z pytaniem czemu tak szybko poszłam i takie różne. Nawet nie pamiętam o której wróciłam więc nic nie odpisałam tylko wyłączyłam laptopa.Na dół zeszła Danielle trzymając sie za głowę , wiedziałam o co chodzi więc wstałam i podałam jej aspirynę i szklankę wody , dziewczyna podziękowała.
-Danielle co się wczoraj wydarzyło ?
-nie pamiętam-zaśmiała się.
-ja też nie -również się zaśmiałam.
Dziwne pierwszy raz nie pamiętam , a nawet tyle nie wypiłam.Po chwili zeszła Paula która również za dobrze nie wyglądała więc i tej podałam tabletkę.Pauli również spytałam co wczoraj się działo i o której wróciłyśmy ale ta też nie wiedziała.Powiedziała że pamięta tylko jak dzwoniły po taxówkę.No nic , za dużo się nie dowiedziałam..Danielle spytała czy pożyczę jej jakieś ciuchy bo nie chce ubierać się znowu w sukienkę.Udałyśmy się do mojego pokoju , Danielle oglądała wszystkie rzeczy ze zdziwieniem i cały czas mówiła 'jezu ile ty masz rzeczy' z tony ciuchów wybrała <klik>.Zeszłyśmy na dół , Danielle chciała wracać do domu więc zadzwoniła do Liama żeby po nią przyjechał.I tak zrobił bo 20 minutach był już pod domem.Danielle podziękowała za nocleg i za pożyczone rzeczy i poszła.Ja nie mając siły na nic poszłam do pokoju położyłam się na łóżku i zasnęłam.
**Liam**
Po telefonie Danielle od razu zerwałem się z łóżka obudziłem Niall'a który ledwo co wstał zawiozłem go do domu , przebrałem się i pojechałem od razu po Danielle.Wróciliśmy do domu , wszyscy cały czas spali.
Danielle poszła do pokoju i też się położyła w tym czasie mogłem sobie spokojnie pomyśleć.
Co mam teraz zrobić ? Powiedzieć prawdę Laurze?Niall pewnie też nic nie pamięta tak jak i reszta.
Może lepiej gdy nikt się nie dowie?Ale przecież ta dziewczyna to była przyjaciółka Niall'a ona na pewno nie zapomniała.Co jeżeli jednak doszło do stosunku ?.Co jak będzie go nachodzić?cały czas zadawałem sobie najtrudniejsze pytania.Nie chcę okłamywać Laury ,z Niall'em na pewno porozmawiam i przedstawię mu zaistniałą sytuację , ale najlepiej w tej chwili będzie jak się położę jestem wykończony.Poszedłem do pokoju otworzyłem drzwi zobaczyłem śpiącą Danielle , była taka słodka i niewinna.Nie wiem jak Niall mógł zdradzić tak swoją dziewczynę , tak wpływ alkoholu ale w końcu rozumu nie stracił.Położyłem się obok Danielle lekko ją przytulając , zasnąłem.
**
Miał być dłuższy ,ale to jutro :)
powiem wam , że na razie się trochę uspokoi ale później Niall przeżyje szok.
5 kom = nowy rozdział :D
7 komentarzy:
Jej kochanie dawaj następne błagam! <3 / Gośka
super, suer, super !! <3
pisz dalej ;**
wika **
no weź ;/ jeszcze dzisiaj next ^^ proszę :)
hm..tak sb myślę co to może być przyczyną 'szoku' ...hmm..
Jesteś zajebista, cudowna i wspaniała .Świetnie piszesz <33 kocham Cie :D
Biedna Laura. Ciekawe czy się o tym dowie ? Hmm już nie moge się doczekac kolejnego rozdziału jak zawsze :D <3
Uwielbiam cię kochana ! <3
Piszesz świetnie !
Aśkaa xxxxxxxxx
SUPERRRRR, KOCHAM TO OPOWIADANIE, NAJLEPSZE JAKIE CZYTAŁAM MAM NADZIEJĘ , ŻE JUTRO BĘDZIE NASTĘPNY ROZDZIAŁ!!! ;D
Prześlij komentarz