-wstawaj śpiochu , chyba nie chcesz całego dnia przeleżeć w łóżku ?- usłyszałam głos Nialla.
-zaraz wstanę , która godzina?
-13:00 co chcesz na śniadanie bo zaraz zamawiam coś .
-cokolwiek , ale daj mi jeszcze 15 minut .
-15 minut i ani minuty więcej.
-dobra dobra.
Poleżałam sobie jeszcze te 15 minut i wstałam.Pierwszą czynnością jaką wykonałam od razu po wstaniu to prysznic.Mokre włosy spięłam w koka , postanowiłam się nie malować bo i tak zaraz idziemy na plażę.
Z powrotem udałam się do pokoju , wyciągnęłam walizki spod łóżka i zaczęłam wyrzucać wszystkie rzeczy z nich.Po 15 minutowej wojnie z ciuchami wybrałam mój różowo-biały strój kąpielowy a na to ubrałam <klik>.Niall akurat odebrał jedzenie które przynieśli nam na zamówienie.Usiedliśmy przy stole i zjedliśmy śniadanie , muszę przyznać że mają świetnego kucharza bądź kucharkę.
- to co lecimy na plażę ? - zapytałam
-jasne , chodź .
Spakowałam telefon i aparat do torebki co z trudem się zmieściło.
Niall złapał mnie za rękę chwycił ręczniki zamknął pokój i wybiegliśmy w stronę windy.
Wyszliśmy z hotelu i od razu udaliśmy się na plażę.Po drodze zamówiliśmy leżaki ,rzuciliśmy ciuchy i pobiegliśmy w stronę morza.Woda była w miarę ciepła , chlapaliśmy się z Niall'em jak dzieci , pływaliśmy i rzucaliśmy się nawzajem.Muszę przyznać , że Niall jest strasznie ciężki.Wyszliśmy z wody , Niall poszedł zamówić coś do picia a ja położyłam się na leżaku.Wrócił z 2 drinkami malibu i kremem przeciw słonecznym.
Pogoda nam dopisywała , było chyba ponad 30 stopni , ludzi było od groma.
-posmarujesz mi plecy kochanie ? - zapytałam
-Tobie zawsze.
Kremując mi plecy zrobił mi przy okazji masaż , było mi tak przyjemnie.
Dalszy ciąg dnia spędziliśmy na plaży opalając się i rozmawiając. Cieszył mnie fakt , że nie ma przy nas tych wszystkich fanek , oczywiście było kilka które prosiły o zdjęcia i napalały się na Nialla klate , ale da się znieść.Postanowiliśmy iść zwiedzić tutejsze miejsca.Wzięliśmy swoje rzeczy i wróciliśmy do hotelu aby się przebrać.Po przebraniu poszliśmy w miasto.Te wszystkie budynki , ludzie ubrani każdy inny w styl.Wszystko takie inne niż w Londynie.Ibiza jest wspaniałym miejscem do wypoczynku.Tutejsze okolicę po prostu przepiękne.Cały wieczór chodziliśmy i zwiedzaliśmy Ibizę.Po 21 wróciliśmy do hotelu , zmęczeni całym tym chodzeniem od razu wskoczyliśmy do łóżka , długo nie trzeba było czekać abyśmy zasnęli.
**Paula**
Kolejny dzień spędziłam sama w domu.Nie mam nikogo z kim mogłabym szczerze porozmawiać.Zayn się do mnie nie odzywa , nie odbiera telefonów.Louis cały czas do mnie wydzwania.Kocham go ale tylko jak przyjaciela , muszę przyznać , że czuję się przy nim wyjątkowo ale nie tak jak przy Zayn'nie.Nie wiem jak to się stało że całowałam się z Louisem.Nie wiem jak mogłam tak skrzywdzić Zayna.Cały dzień przeleżałam w łóżku leżąc wtulona w poduszkę.
Przemyślałam sobie wszystko i nie mam zamiaru dalej tutaj siedzieć bo nie mam po co ,gdy tylko Laura przyjedzie wracam do Polski.
Moja przygoda w Londynie skończyła się a dla niej to dopiero początek.Zniszczyłam moje szczęście , skrzywdziłam 2 osoby.Jestem po prostu zwykłą idiotką.Nigdy sobie tego nie wybaczę -tylko te myśli chodziły mi po głowie.
**Louis**
Cały czas po głowie chodziła mi Paula , to ją miałem przed oczami w dzień i w nocy wiem że powinienem sobie ją odpuścić bo to dziewczyna bądź była dziewczyna mojego przyjaciela.Zniszczyłem ich związek więc muszę spróbować go naprawić.
**Liam**
Alicja jest niesamowita , bardziej dogaduję się z nią niż z Danielle ,z Dan od dłuższego czasu nam się nie układało.Nie miałem pojęcia co teraz mam robić i jak postąpić według Danielle.
następny dzień..
Obudziło mnie pukanie do drzwi.Pewnie to ktoś z obsługi więc wstałam i otworzyłam drzwi nie myliłam się w drzwiach stała Pani z wózkiem pełnym smakołyków , przyjęłam jedzenie i postawiłam na stole.Dziwne było , że Niall'a nie było w pokoju , pewnie musiał iść coś załatwić , nie zważając na to wzięłam się sama za śniadanie.Po tym poszłam wziąć prysznic , wysuszyłam włosy i wymalowałam rzęsy ubrałam czarne spodenki i niebieski t-shirt i czarną ramonskę a na nogi ubrałam niebieskie trampki.Chciałam już wychodzić gdy zauważyłam , że na telefonie Niall'a wyświetlił się komunikat była to wiadomość od nielubianej mi osoby a mianowicie osoby której nienawidzę , Ali .Zastanawiałam się czy mogę odczytać w końcu to telefon Niall'a , a po ostatnim razie gdy przeczytałam wywołał niezłe zamieszanie i to niepotrzebnie.Rozsądek mówił zostaw to do niego a ciekawość przeczytaj przecież nie powinniście mieć przed sobą tajemnic.Ciekawość wygrała.Nacisnęłam kopertę i automatycznie usiadłam na łóżku zasłaniając twarz rękoma.Łzy ciekły mi ciurkiem.Ali jest w ciąży.Po prostu , świat się dla mnie kończy.Mój chłopak będzie tatusiem , szkoda , że nie mojego dziecka.Miałam w tej chwili dość wszystkiego , wzięłam walizki i spakowałam do nich wszystkie rzeczy.Zamknęłam pokój i pojechałam na lotnisko.Zarezerwowałam bilet na najbliższy lot który akurat przypasował mi bo jest za niecałe 30 minut.Załatwiłam odprawę i udałam się do samolotu. Zajęłam miejsce zapięłam pasy i napisałam sms'a Alicji że wracam do domu , ta nawet mi nie odpisała.Całe 22 godziny przespałam.Na lotnisku spotkałam się z kilkoma fankami które nie były zadowolone na mój widok pomijając to udałam się do domu chłopaków.Weszłam do środka na kanapie siedziała Paula wtulona w Zayna i Liam wtulony w Alicję oraz Harry i Louis jednak po chwili zauważyłam że z kuchni wychodzi Ali.Nie zauważyli mnie więc postanowiłam ich chwilę poobserwować.Żartowali i śmieli się.Najgorsze było to , że razem z Ali.W pewnym momencie po prostu upadłam ,czarne światło nic tylko jeden głos.
-Laura wstawaj.
**
no to takie coś wyszło z mojej niby weny .
jutro dodam następny.
10 kom = nowy :D
13 komentarzy:
Kocham <3
uwielbiam twojego bloga ♥
dawaj nowy ! <3
Już nie mogę się doczekań następnego dodawaj nowy proszę........
świeetny <3
czekam z niecierpliwością na następnego xD
oooooo.... biedna Laura :( może ona też będzie w ciąży
świetny rozdział.:)
ps. Przestań pisać że nie masz weny bo cię kopne ! masz doskonałą wenę ! :*
Cudowne ! Czekamy na koolejny rozdział:) <33
Ja chce następny ! <33
super, super , superrrrrrrrrrrrrr, kocham twojego bloga, pisz bo ciekawie się zapowiada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<3
Zajebisty blog <33 KOcham go normalinie ;** PIsz dalej !!
Pisz dalej , bo doczekać się nie mogę i co ty mi tu pieprzysz , że weny nie masz ? :D ♥♥
kiedy dodasz następy?????
Prześlij komentarz