wtorek, 17 kwietnia 2012

ROZDZIAŁ XXII

Otworzyłam oczy i ujrzałam Niall'a.Był uśmiechnięty jak nigdy dotąd , pryskał energią , lekko uśmiechał się do mnie.
-to co wstajesz już śpiąca królewno ?
Po chwili się dopiero ocknęłam ,to był tylko zły sen.Przetarłam oczy z łez i odetchnęłam z ulgą.
-zły sen ?
-nawet nie wiesz jak bardzo.
Wstałam i wtuliłam się w niego jak najmocniej potrafiłam.Ucieszyłam się , że był to tylko zły sen.Strasznie ściskało mnie w brzuchu i rozsadzało głowę.Czułam , że wcale tu nie odpocznę tylko będę cały pobyt chora.Powiedziałam  Niall'owi że źle się czuje a on zaproponował żebyśmy zostali dzisiaj w pokoju.Wyszedł tylko z pokoju po śniadanie do restauracji.Ja w tym czasie postanowiłam zrobić twitcama.Weszło ponad 10 tysięcy osób.Moja mina była bezcenna.Zaczęły się pytania 'gdzie masz Niall'a' ' gdzie jest Niall' 'przyjedzie później Niall'.Po chwili wszedł on sam we własnej osobie z tacką na której leżało moje śniadanie.Usiadł obok mnie słodko mnie całując i kładąc tackę obok mnie nie widząc że akurat robię twitcama.N..Niall przerwałam mu ale ten jeszcze mnie całował.
-Niall przywitaj się z fankami.
-że co ? - spalił buraka i przywitał się w stylu Nialla czyli Hi everyone.
Pojawiło się pełno tweetów  w stylu 'aww' ' sweet' i  'Hi Niall please follow me'.
Oddałam laptopa Niall'owi na kolana i wzięłam do ręki talerz pełen jedzenia.
Zajadałam sobie a Niall odpowiadał na pytania i followował różne osoby .
Bawiła mnie jego mina, był lekko wkurzony , że go w to wpakowałam z resztą nie dziwie się mieliśmy być teraz na plaży  ,chciał odpocząć od fanek i od świata a ja go wpakowałam na twitcama.No ale cóż jak chce być ze mną musi się do mnie dostosować niekiedy.Nadal nie czułam się za dobrze kręciło mi się w głowie , nagle poczułam , że wzięło mnie na wymioty szybko pobiegłam do łazienki i zwymiotowałam o co przed chwilą zjadłam.Niall od razu do mnie przybiegł pytając co się stało.
-wstań kochanie ,pójdziesz się położyć a ja pójdę zadzwonić po lekarza.
I tak zrobiłam z powrotem wróciłam do łóżka.Niall zszedł na dół zawiadomić lekarza.Zachciało mi się pić więc szybko wstałam podeszłam do lodówki wyciągnęłam sok pomarańczowy i nalałam do szklanki.Wracałam już do łóżka ze szklanką w ręku gdy nagle strasznie zaczęło mi się kręcić w głowie , robiło mi się ciemno przed oczyma , upadłam.ciemność i bezradność.




**Harry**

Dzisiaj atmosfera w domu całkiem się poprawiła.Było w miarę spokojnie.Zayna już od rana nie było w domu.
Louis też gdzieś wyszedł został tylko Liam z Alis.Za tydzień miała przyjechać Danielle , nie mam pojęcia co Liam wymyśli w ramach swojego usprawiedliwienia.
Powoli tęskniłem za moim żarłowiem i jego cudowną dziewczyną.Bez nich było tak nudno ,byłem sam i nikt się mną nie przejmował.
Każdy zajmował się sobą więc i ja postanowiłem tak zrobić.Ale ja jako jedyny nie miałem co robić, Jessica wyjechała do rodziny a ja nie mam
do kogo iść ani co robić.Postanowiłem iść się przejść bo nic innego nie wpadło mi do głowy.Przed wyjściem poszłem się przebrać ubrałem 
beżowe spodnie i białą koszulkę.Wyszłem w stronę parku  w którym lubię przesiadywać.
Usiadłem się na pierwszej lepszej ławce i miałem już dzwonić do Nialla aby spytać co u nich ,ale on mnie przyprzedził.
W jego głosie było słychać zdenerwowanie
-jutro przylatujemy.
-czemu?co się stało?
-Laura jest w szpitalu , jutro najprawdopodobniej będzie mogła wyjść a resztę badań ma dokończyć w Londynie.
-no to czekamy , ucałuj ją ode mnie .
-lekarz idzie muszę z nim pogadać pa .
Zrobiło mi się szkoda ,wiem jak mu na niej zależy i wiem jak to przeżywa.Jednak mi też było smutno , cały czas nie przestawałem o niej myśleć a teraz to w ogóle.Martwię się o nią i o Nialla.Wróciłem do domu bo nie miałem ochoty na dalszy spacer.W domu siedział Zayn a obok niego przytulona Paula.Najwidoczniej musieli się pogodzić co mnie cieszyło.Ale nadal nie było Louisa a to mnie martwiło.Nie rozmawiałem z nim od kilku dni , głupio mi , że gdy mnie potrzebował nie pomogłem mu i nie porozmawiałem z nim.
Postanowiłem się zdrzemnąć.Poszedłem do pokoju rzuciłem się na łóżko i zasnąłem. 
















*** 
przepraszam , że taki krótki ale muszę iść się uczyć .
10 kom :) ? :* 


18 komentarzy:

Marta pisze...

uwielbiam *__*

gabi98 pisze...

suuper.... ciekawe czy ona będzie w ciążyy xDD

Anonimowy pisze...

Fajneeee <333

Anonimowy pisze...

Już nie moge się następnego doczekać ! :DDD

Anonimowy pisze...

Laura w ciąży XD

Anonimowy pisze...

Kiedy następny ? <333

Anonimowy pisze...

Czekam na kolejny rozdział ; )

Anonimowy pisze...

kurde, super pisz dalej czekam na następny rozdział!!!!!

'smiley' pisze...

OMG.. KOcham <33 Pisz dalej !! ;***

'smiley' pisze...

A kiedy następny?!?!? ;***

Anonimowy pisze...

kocham kocham kocham ! ♥

Anonimowy pisze...

Zajebisty rozdział :) , ciekawe czy Laura będzie w ciąży.
Natalia

Anonimowy pisze...

Ogólnie fajnie piszesz, tylko niekiedy mylisz imiona, i np. w poprzednim , albo jeszcze wcześniejszym rozdziale tam gdzie powinno pisać " Laura " pisałaś " Alicja " , i jeszcze wcześniej zamiast "Laura" pisalaś " Danielle" , ale poza tym jest okej :)

ALEX&LAURA pisze...

wiem ze niekiedy myle imiona ale to z pospiechu.przepraszam z gory.

Gośka pisze...

Awwwww <3 Najbardziej interesuje mnie co z Liam'em i Alicją oraz tym co Harry czuje do Laury <3

Anonimowy pisze...

Już 15 i nie ma nowego :(
Trzeba było dać większy limit!

Anonimowy pisze...

zarąbistyy !!czekam na następny rodział < 333

Anonimowy pisze...

kiedy będzie nowy????