czwartek, 5 kwietnia 2012

ROZDZIAŁ IX

W drzwiach stał Niall.Zostawiłam go tak w drzwiach i usiadłam na łóżku.On dosiadł do mnie.
-przepraszam ,ale to nic nie znaczyło to były % .
-nie znaczyło ? nasze pocałunki też nic nie znaczyły ? nie pij jak nie potrafisz.
-znaczyły  Laura zrozum jesteś dla mnie ważna.
-tak jak ona ?
-przestań , przez ten niecały tydzień zauroczyłaś mnie , jesteś inna jesteś taka wyjątkowa , to nie ja ją całowałem tylko procenty , byłem zazdrosny jak tak tańczyłaś z Liam'em siedziałem sam jak jakiś idiota więc wyszedłem na dwór i ona tam stała podeszła do mnie i zaczęła mnie bajerować.PRZEPRASZAM .
-zwalaj wszystko na procenty .
Wstałam i wyszłam na balok i oparłam się o barierkę .
Niall podszedł do mnie i przytulił mnie od tyłu.
Znowu poczułam to ciepło , było mi cholernie przyjemnie .Chciałam znowu zatopić się w jego ustach  ,ale nie mogłam gdy tylko pomyślałam ,że one całowały inną osobę jeszcze w taki namiętny sposób robiło mi się niedobrze. 
-przepraszam , Laura wybacz mi.
-daj mi trochę czasu.
-trochę ,ile? 
-muszę wszystko przemyśleć , a teraz będzie lepiej jak już pójdziesz. 
-przepraszam i do zobaczenia.
Niall wyszedł ja wróciłam do pokoju położyłam się i po prostu rozpłakałam się jak dziecko .W tej chwili sama nie wiedziałam czego chcę , wiedziałam tylko że chcę go blisko siebie i tylko dla siebie , ale nie potrafię mu zaufać .Miałam dość dzisiejszego dnia więc przebrałam się w piżamę wzięłam moje iPoda  włączyłam piosenki i zasnęłam .




******************Oczami Niall'a*********************
Spieprzyłem wszystko , zdradziłem Laurę nawet o tym nie wiedząc.
Czuję się jak ostatni dupek , mam nadzieję , że Laura wszystko przemyśli i mi wybaczy.Będę o nią walczył , zrobię dla niej wszystko. Pomimo , że znam ją zaledwie tydzień czuję się przy niej niesamowicie , w środku mam ogromne ciepło gdy tylko ją dotykam.Kocham ją przytulać i całować.Po wyjściu z jej domu udałem się do parku w którym byłem ostatni raz z nią .Usiadłem i poczułem , że na policzek spłynęła łza.Czułem się bezsilny.
Zrobiło się zimno wstałem i pewnym krokiem ruszyłem do domu.
Otworzyłem drzwi o dziwo nikt nie siedział w salonie więc poszedłem do swojego pokoju. Usiadłem na łóżku biorąc laptopa do ręki.Zalogowałem się na twittera przeglądając wszystkie posty fanek typu ' Poland Loves You ' cieszyłem się , że mam fanów w wielu krajach odpisałem na kilka postów i wszedłem na twittera Laury . - ostatni wpis 5 minut temu .Nie chciałem tracić okazji i napisałem jej 'Przepraszam kochanie' i dodałem nasze zdjęcie które zrobili nam fani podczas spaceru w parku.Odłożyłem laptopa i położyłem się.Przed snem obiecałem sobie , że jutro za wszelką cenę zawalczę o Laurę  .Usnąłem.






****** 
jaram się Haroldem .jutro albo dzisiaj jeszcze kolejny rozdział.
przepraszam , że ten krótki :* 
dziękuję za ponad 2000 wyświetleń .
+ 4 komentarze = kolejny rozdział .:*



















ROZDZIAŁ VIII

Ten widok był straszny, widok Nialla całującego się z tą samą fanką z którą robił sobie zdjęcia.Czułam się strasznie , czułam jak łzy napełniają moje oczy krople lekko uderzały o chodnik .Wróciłam zapłakana do boxu wzięłam torebkę i wybiegłam stamtąd nie patrząc na innych.Udałam się do parku w którym ostatnio siedziałam z Niallem usiadłam na tej samej ławce zalewając się łzami. Wprawdzie nie byłam z nim , ale w takim bądź razem co oznaczały pocałunki miłe słówka i przytulanie !? Dla mnie coś więcej , ale dla niego tylko zabawę. Myślałam , że jest inny i nie taki jak wszystkie inne gwiazdy.
Zaczął padać deszcz więc wróciłam do domu , w strugach deszczu nie było widać moich łez.Otworzyłam drzwi i od razu pobiegłam do pokoju.Rzuciłam się na łóżko wzięłam aparat do ręki i oglądnęłam wszystkie zdjęcia od początku które zrobiłam , zatrzymałam się na 2 zdjęciach a mianowicie zdjęcia z Niallem , moje oczy znowu napełniły się łzami , usunęłam je. Odłożyłam aparat i zasnęłam.


***
Rano obudził mnie telefon ,dzwonił Niall.
Nie odebrałam , dzwonił kolejne kilka razy odrzucałam każde połączenie od niego . Chciałam dalej iść spać , ale nie mogłam zasnąć.Poszłam wziąć prysznic , wysuszyłam głowę i spięłam włosy w koka.Wróciłam do pokoju ubrałam się w <klik> żeby było mi wygodnie.Wzięłam laptopa telefon i poszłam usiąść się do salonu.

Paula jeszcze nie wróciła więc pewnie musiała nieźle zabalować , dostałam tylko od niej 2 wiadomości 'co się stało?wracaj do nas' i później ' nie martw się o mnie wrócę rano' dostałam też smsa od Liama 'odezwij się bo wszyscy się o Ciebie martwią' odpisałam mu ' nie martwcie się ' 8 nieodebranych połączeń od Nialla.Niech dzwoni ja nie mam zamiaru z nim rozmawiać .Włączyłam telewizor przeszukałam każdą stację w poszukiwaniu jakiegoś filmu prawie na każdym kanale leciały komedie romantyczne na które w tej chwili nie miałam ochoty .Włączyłam 4funtv akurat leciało One Thing nie miałam ochoty tego słuchać więc wyłączyłam telewizor i włączyłam laptopa.Weszłam na skype bo miałam ochotę wygadać się komuś , ale przerwał mi to telefon od mamy.Odebrałam.
 -córuś nie przyjadę w tym tygodniu , może w następnym albo za miesiąc sprawy z mieszkaniem się przeciągają , nie miej mi tego za złe .A jak u was bo się nie odzywacie .
No tak przez te dni ani razu nie zadzwoniłam do mamy .
- nie szkodzi  ważne , że załatwisz sprawy związane z domem. U nas dobrze , Pauli akurat nie ma w domu .
Musiałam skłamać , bo inaczej mama by się wypytywała a ja nie miałam zamiaru opowiadać mamie o moich uczuciach.
-a gdzie Paula ?
-nie wiem , pewnie u Zayna.
- jakiego Zayna ? ma chłopaka?
-taka tam gwiazda z One Direction tego mojego zespołu .Nie wiem czy są razem .
-a , dobrze córeczko ja muszę kończyć bo ktoś puka do drzwi.Miłej zabawy 
- dziękuje , kocham cię mamo cześć .
Odłożyłam telefon i wróciłam do laptopa.Dostępna była Alicja więc bez wahania zadzwoniłam do niej .Gadałyśmy jakieś 2 godziny , wygadałam się jej wszystkiego przy okazji popłakałyśmy sobie ta zwierzyła się również ze swoich wszystkich problemów .
Do domu weszła Paula zadowolona i wesoła , czuć było jeszcze od niej procenty .Powiedziała do mnie tylko , że mam odebrać telefon od Nialla i od razu poszła do pokoju .Może powinnam odebrać od niego telefon?Wróciłam do laptopa włączyłam twittera i facebooka.
Na facebooku pełno pozdrowień od znajomych i nic więcej ,wylogowałam się.Zalogowałam się na twitterze poprzeglądałam wszystkie nowe posty i zatrzymałam się na jednym który przykuł moją uwagę należał on do Nialla. Napisał go do mnie 'Nie wiem co Cię wczoraj ugryzło , co Ci zrobiłem?Odbierz telefon'.Co on sobie myśli ? Co mnie ugryzło?Od razu wylogowałam tego cholernego twittera i wyłączyłam laptopa.Czułam się jak ostatnia idiotka.Znowu Niall dzwoni , tym razem postanowiłam odebrać.

-Co się stało ?
-nic - odparłam
-to czemu wczoraj tak szybko uciekłaś i nie odbierasz telefonu?
-nie miałam ochoty tam być , poza tym byłeś zajęty.
-nie byłem zajęty , wyszedłem się tylko przewietrzyć jak tańczyłaś z Li .
-to całowanie nazywa się tylko przewietrzenie ?
I rozłączyłam się , moje łzy napełniły się łzami znowu zaczęłam płakać.Pobiegłam do pokoju zamknęłam się i zasnęłam




***4 godziny później***
Obudziło mnie pukanie do pokoju .Wstałam do lustra przetarłam oczy które były całe załzawione i podeszłam do drzwi otworzyłam i automatycznie podskoczyłam na widok tej osoby .










** warunek żebym dodała nowy rozdział minimum 3 komentarze :) 
po prostu chcę znać wasze opinie .

ROZDZIAŁ VIII

Po ostatniej piosence Niall wciągnął mnie na scenę a chłopacy zaprowadzili nas za kulisy żegnając się z fanami.Chłopacy poprosili nas żebyśmy zostały u nich w garderobie i poczekały za nimi i poszli razem z nimi na imprezę którą organizował ich menadżer Paul.Czekałyśmy za nimi z jakieś 45 minut gdy skończyli podpisywać płyty przyszli do garderoby i poprzebierali się.Do garderoby wszedł Paul mówiąc , że samochód który ma nas zawieść już czeka.Oczywiście nie chciałyśmy iść w takich strojach więc po drodze kierowca podjechał pod nasz dom.Wleciałyśmy do domu szybko udając się do swoich pokoi.Przeszukałam szafę i ubrałam <klik> wyszłam  z pokoju patrząc na Paulę przeżyłam szok , wyglądała przepięknie całkiem jak nie ona , ubrana była w <klik>.Wzięłam torebkę do której włożyłam telefon i błyszczyk.Wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do samochodu.Chłopacy komplementowali nas jak to śliczne wyglądamy tylko Niall nic nie mówił ,usiadłam obok niego.Ten przysunął się do mnie i szepnął mi do ucha , że wyglądam przesłodko i przytulił mnie do siebie ,zrobiło mi się ciepło jak zawsze gdy jestem blisko przy nim.Dojechaliśmy , wysiedliśmy przed wielkim świecącym budynkiem.Niall podał mi rękę i udaliśmy się w stronę lokalu.
W środku była masa ludzi na szczęście Paul miał zarezerwowany specjalny box dla nas.Zajęliśmy miejsca po czym jedna z kelnerek przyniosła nam kartę 'drinków i napoi ' a także ' przekąski'.Niall złapał za kartkę przekąsek i od razu zamówił masę rzeczy , każdy z nas coś zamówił ja wybrałam drinka malibu i sałatkę owocową.
Rozmawialiśmy sobie śmiejąc się , ale przeszkodziła nam jedna z fanek która chciała prosić o autograf i zdjęcie chłopcy zgodzili się nie wiem czy było to z uprzejmości czy dzięki temu że jest cholernie śliczna.Jak widziałam gdy Niall przytula się z nią do zdjęcia i razem się śmieją gotowało się we mnie.Straciłam cały humor , Niall wrócił do stolika chyba zauważył , że coś jest nie tak bo spytał czy coś się stało oczywiście nie mogłam powiedzieć , że jestem zazdrosna bo nawet nie jesteśmy razem więc powiedziałam , że nic zamawiając kolejnego drinka .Drinki schodziły szybko kolejne leciały jeszcze szybciej miałam już lekko wypite i kręciło mi się w głowie .Miałam ochotę tańczyć , wyszłam z boxu i zaczęłam tańczyć dołączył do mnie Liam pytając co mnie ugryzło , nie odpowiedziałam mu tylko zaczęłam tańczyć przed nim jakieś dziwne dzikie tańce.(le ja lubię dzikie tańce).Liam nie opierał się i też tańczył.Wróciliśmy do boxu Nialla nie było , postanowiłam poszukać go.Poszłam do baru nie było go więc wyszłam na dwór , ale w tej chwili żałowałam , że tam poszłam.Niall stał tam , ale nie sam...










******
wiem słaby ,ale nie mam weny . ale sami oceńcie go .
wieczorem dodam dłuższy bo teraz nie mam czasu na pisanie go .
więc do wieczora :*:*

x;

** przepraszam , że wczoraj nic nie dodałam  , ale dzisiaj to nadrobię  i dodam 2 :) wyczekujcie do wieczora + dziękuje za tyle wyświetleń <3



poniedziałek, 2 kwietnia 2012

ROZDZIAŁ VII

WIELKA NIESPODZIANKA


Obudziła mnie Paula o 15:00 mówiła , że mam wstawać bo ma dla mnie wcześniejszą niespodziankę na urodziny.Wstałam więc i poszłam do łazienki wziąć prysznic.Wysuszyłam włosy i zrobiłam lekkie fale wymalowałam lekko rzęsy i wróciłam do pokoju.Ubrałam się w <klik> i zeszłam na śniadanie.
Zrobiłam sobie typowo angielskie śniadanie tzn jajko sadzone bekon i tosty . Paula siedziała przy stole i grzebałą coś w laptopie.Usiadłam obok niej i spytałam o której wróciła i co robiła z Zaynem.
Opowiedziała , że wróciła coś po 3:00 a co robiła to nie moja sprawa. No to zrobiło się ciekawie .Zjadłam , a Paula mówiła , że o 16:30 wyjeżdżamy.Poszłam po laptopa do pokoju i poszłam z nim do salonu Usiadłam włączyłam twittera i facebooka.
Niall dodał posta 2 minuty temu więc postanowiłam do niego napisać może odpisze. Napisałam ' Wczorajszy wieczór z Tobą był niesamowity , czekam na powtórkę , ale szkoda że znowu zapomniałeś dać mi swój numer telefonu'. Siedziałam tak przez 30 minut patrząc na wszystkie wpisy znajomych aż w końcu mi się znudziło wyłączyłam laptopa i włączyłam Tv  na 4funtv słuchałam sobie trochę piosenek i usnęłam.Paula obudziła mnie 40 minut później wyzywając na mnie że mam się ubierać bo jedziemy .
Poszłam do pokoju po telefon i aparat który Paula kazała mi wziąć.
Pod domem stała już taksówka wsiadłyśmy i podjechałyśmy pod O2 Arena zdziwiło mnie co ona tutaj chce, wyszłyśmy z taksówki wtem zobaczyłam masę dziewczyn w wielkimi transparentami  w stylu I LOVE ONE DIRECTION , BRING TO DALLAS czy coś .
Zrozumiałam , że moja kochana siostra kupiła bilety na koncert 1D.
Przepchałyśmy się przez tłum Paula pokazała ochroniarzowi 'przepustkę' i bilety ten wpuścił nas. W środku było jeszcze więcej ludzi niż na zewnątrz. Okazało się , że mamy miejsca w pierwszym rzędzie tak zwane  bilety vipowskie i dzięki nim będziemy mogły iść na podpisywanie płyt po koncercie , oczywiście Niall mógł mi podpisać wcześniej ,ale i tak cieszę się niesamowicie .Zapowiada się niezła zabawa. Ustałyśmy na naszych miejscach pierwszorzędowych ♥ i czekałyśmy na rozpoczęcie koncertu.
Zgasły światła było słychać tylko dzikie piski fanek i tajemniczy głos ' na scene wchodzą One Direction'.Wszyscy zaczęli skakać i krzyczeć.Chłopcy przywitali się i życzyli miłej zabawy.Koncert rozpoczęli piosenką More Than This i na prawdę świetnie im to wychodziło a solówka Zayna  o mój boże. 
Potem zaśpiewali One Thing następnie What Makes You Beutiful  cały czas patrzałam na Nialla aż w końcu zauważył mnie pomachał mi i zrobił wielki uśmiech , cieszyłam się że dostrzegł mnie w takim tłumie .Niall podszedł do Zayna i pokazał  mu Paulę a ten od razu podszedł na początek sceny złapał Paulę  za rękę wciągnął ją na górę akurat przed swoją solówką.Ustał przed nią i zaczął śpiewać



And I wanted you to know without you I, 
Can't face it
All we wanna have is fun
But they say were to young
Let them say what they want






ROZDZIAŁ VI

Obudziłam się o godzinie 12:00 .Wstałam poszłam do toalety wziąć prysznic ubrałam się w  <klik> wyprostowałam włosy i wymalowałam się . Zeszłam na dół żeby zrobić sobie śniadanie.Zrobiłam jajecznicę.Po chwili zeszła Paula ubrana była w<klik>.Usiadła się obok mnie pytając co wczoraj robiłam .Opowiedziałam jej a ta zaczęła się śmiać . Również spytałam co robiła , powiedziała ,że ma dla mnie prezent niespodziankę który na pewno mi się spodoba. Ucieszyłam się .Dzisiaj nie miałyśmy żadnych planów więc postanowiłyśmy , że wieczorem pójdziemy do jakiegoś clubu.Ja postanowiłam , że teraz pójdę do Ms C .Poszłam do pokoju po torebkę i wyszłam.Szłam idąc z nadzieją , że spotkam Nialla , ale na marne. W Milkshake City siedział Zayn który krzyczał  , że mam się do niego dosiąść , dziwne , że mnie zapamiętam.Usiadłam do niego po czym on wstał poszedł zamówić mi szejka i wrócił.Zaczął mówić coś , że Niall cały czas o mnie mówi i że chyba się zakochał a ja na to zaczęłam się śmiać .Rozmawiałam tak z Zaynem jakąś godzinkę , on poprosił mnie o numer telefonu więc mu dałam , powiedział że niestety musi już iść więc pożegnaliśmy się i poszedł .Ja nie wiedząc co z sobą zrobić poszłam na zakupy . Znowu obkupiłam się na całego , wróciłam do domu a Paula zaczęła się śmiać na mój widok z tymi torbami .Poszłam do pokoju rozpakowałam torby i przebrałam się w <klik> żeby było mi wygodniej . Wskoczyłam do łóżka z laptopem włączyłam skejpa z nadzieją , że ktoś będzie bo inaczej umrę z nudów.Na szczęście na skype dostępny był Maciek , dzwoniłam do niego 3 razy ale za każdym razem odrzucał , ciekawe co mu. Wyszłam ze skype i zalogowałam się na twitterze i weszłam na oficjalną stronę 1D gdzie ogłaszana była lista najbliższych koncertów.Gdy zobaczyłam  , że One Direction dają koncert za 2 dni w Londynie a nie ma już biletów załamałam się .Wielka szansa na koncert One Direction zniknęła .Zawsze marzyłam o pójściu na koncert a tu nic.Wyłączyłam laptopa i zeszłam do salonu włączyłam TV akurat leciał film 'Honey' więc oglądnęłam sobie.Przyszła do mnie Paula oglądnęłyśmy razem , pośmiałyśmy się trochę i czas było iść się przebrać.Wróciłam do pokoju wzięłam gorący prysznic , wysuszyłam włosy wyprostowałam zrobiłam mocny makijaż i poszłam do pokoju wybrać rzeczy. Wybrałam<klik> i zeszłam na dół . Paula stała na dole ubrana tak jak wcześniej , powiedziała , że nie ma co ubrać więc pozwoliłam jej wziąć coś ode mnie .
Wróciła po 10 minutach ubrana w <klik> moim zdaniem wyglądała prześlicznie .Wzięłam ze stołu torebkę i wyszłyśmy.Zamówiłyśmy taksówkę i pojechałyśmy do Studio Valbonne bo podobno to najlepsza dyskoteka w Londynie.Jechałyśmy jakieś 40 minut autostradą .W środku było bardzo przyjemnie wystrój był czerwono-różowy.Usiadłyśmy przy barze zamawiając po drinku.Czekałyśmy trochę aż polecą inne piosenki przy których lubimy tańczyć . Puścili They We You Are - Remandy i poszłam tańczyć .
Ktoś krzyczał moje imię , nie widziałam nikogo znajomego w pobliżu słyszałam tylko kroki nadchodzące za mną ktoś zakrył mi oczy .Nie mogłam uwierzyć to Niall.Przytulił mnie i powiedział , że stęsknił się za mną .Strasznie ucieszyłam się na jego widok.Potańczyliśmy sobie trochę i wróciliśmy do baru gdzie siedziała Paula , nie siedziała tam sama tylko z Zaynem.Cały czas się śmiali.Niall zaproponował żebyśmy szli się gdzieś przejść oczywiście zgodziłam się bo nie chciałam przeszkadzać Pauli i Zaynowi bo najwyraźniej dogadywali się ze sobą bardzo dobrze. 
Wyszliśmy z knajpy idąc w stronę parku ,  usiedliśmy na pobliskiej ławce.Rozmawialiśmy patrząc na ciemne gwieździste niebo..Niall złapał mnie za rękę i patrzał mi w oczy , zbliżył swoją twarz lekko do mojej i pocałował mnie namiętnie w usta.Czułam się w jak niebie.Siedzieliśmy tam jeszcze chwilę i wróciliśmy do clubu. 
Zamówiliśmy po drinku , siedzieliśmy rozmawialiśmy i zamawialiśmy kolejne drinki. Miałam już nieźle wypite , Niall to samo.
Wstałam na chwilę bo musiałam iść do toalety.
Wracając podszedł do mnie jakiś facet i klepnął mnie w pupę i zaczął ciągnąć mnie żebym z nim tańczyła. Ja nie chciałam opierałam się nagle podszedł Niall walnął mu z pięści w twarz , wziął mnie za rękę podeszliśmy do baru Niall powiedział Zaynowi , że idziemy stąd.Niall spytał się mnie czy dobrze się czuję i czy nic mi nie zrobił. Owszem czułam lekki ból głowy ale nic mi nie zrobił.
Chciałam już wrócić do domu , bo nogi mnie strasznie bolały.
Więc Niall zadzwonił po jakiegoś gościa który od razu przyjechał.
Podjechaliśmy pod dom ,zaproponowałam Niall'owi czy wejdzie do mnie , ale powiedział , że nie może i musi wracać do domu bo chce się wyspać na koncert.No cóż to cześć powiedziałam i pocałowałam go lekko w usta wtem on przyciągnął mnie do siebie przytulił i zaczął gorąco całować.Pożegnaliśmy się i weszłam do domu .Od razu poszłam do łazienki zmyć makijaż , przebrałam się w piżamę i poszłam spać .

niedziela, 1 kwietnia 2012

ROZDZIAŁ V :D

RADOŚĆ ♥


Rozmawialiśmy sobie o wszystkim i o niczym  ,opowiadał mi jak mu  jest niekiedy ciężko z tą całą sławą. W niektórych momentach na prawdę było mi go żal.Do Milkshake  City wszedł Zayn wesoło się witając , dosiadł do nas .Przedstawiłam się on również i od razu go polubiłam.Był taki jak sobie myślałam.Coraz bardziej się ściemniało . Niall zaproponował , że odprowadzi mnie do domu a Zayn poszedł do kierownika.Wyszliśmy z Ms C i podążyliśmy w stronę mojego domu .Niall ciekawił się gdzie mieszkam . Na szczęście nie było to daleko , chociaż może tym przypadku nie dobrze bo chciałabym być dłużej obok niego.Doszliśmy do domu , rozmawialiśmy jeszcze chwilę , Niall przytulił mnie na pożegnanie i poszedł.Weszłam do domu Paula już tam była.Siedziała w kuchni i robiła kanapki. Ja nie miałam ochoty na kolację bo opiłam się szejkami  więc udałam się do pokoju .Poszłam do łazienki zmyłam makijaż  i przebrałam się w piżamę.Wzięłam laptopa do łóżka i włączyłam twittera i skype ponieważ obiecałam wszystkim , że zrobię wspólną konferencje.Dostępna była tylko Alicja , Kasia i Maciek połączyliśmy się i rozmawialiśmy tak , opowiedziałam co mi się dzisiaj przydarzyło  oczywiście nie chcieli uwierzyć więc pokazałam zdjęcie które miałam w aparacie .Byli w szoku , z resztą tak jak ja nie mogę nadal uwierzyć , że spotkałam Niall'a Zayn'a i Harrego.Chwilę później dołączyła do nas Asia pytając czy widziałam co Niall dodał na twittera.Odpowiedziałam , że nie po czym od razu weszłam na stronkę Nialla. Gdy to zobaczyłam myślałam , że zaraz wyskoczę z okna ze szczęścia. Niall dodał nasze zdjęcie robione dzisiaj w Milkshake City z podpisem ' Dziękuje za wspaniale spędzony dzień , mam nadzieję , że się jeszcze spotkamy śliczna a poza tym żałuję , że nie dałem Ci numeru telefonu' . Cieszyłam się jak małe dziecko które dostało lizaka.Maciek najwidoczniej  był zazdrosny bo od razu powiedział , że nie będzie nam przeszkadzał i że mamy poskakać sobie jeszcze troche ze szczęścia i rozłączył się.Ciekawe co strzeliło mu do głowy.Nie chciało mi się dłużej rozmawiać więc pożegnałam się z wszystkimi i weszłam z powrotem na twittera.Dodałam zdjęcie na tt z podpisem @NiallOfficial również dziękuje za mile spędzony czas ;) mam nadzieję , że nie było to nasze ostatnie spotkanie.Dodałam i wyłączyłam laptopa.Wzięłam do ręki iPoda włączyłam One Thing i poszłam spać .








PRZEPRASZAM , ŻE TAKI KRÓTKI , ALE NIE MAM WENY I KAC MNIE MĘCZY . SORY :*